Posty

Wyświetlam posty z etykietą kapucyni

Gabon - koniec czy środek świata?

Obraz
     Afryka przywitała mnie ciężkim, mokrym, pachnącym burzą i świeżo ściętą trawą powietrzem. Wydawało mi się, że nie jestem w stanie wziąć pełnego oddechu. Potem wszystko, co działo się na lotnisku potwierdziło, że nie jestem już w poukładanej Europie. Wszelkie procedury wydawały się być robione w wielkim chaosie i bałaganie. Jednak, jak później wyjaśnił mi jeden z braci, to tylko moje wrażenie, a Gabończycy dobrze wiedzieli co mają robić. Samo lotnisko i jego okolica były jakby europejskie. Jednak wystarczyło przejechał kilkaset metrów i wszystko się zmieniło. Drogi w Gabonie to zupełnie inny świat. Prawie żadnych znaków, pełno ogromnych dziur i często braku jakiejkolwiek utwardzonej nawierzchni. To od razu wyjaśnia dlaczego większość samochodów to terenówki. Tylko takie gwarantują tu dojechanie do celu. To, co najbardziej rzuca się w oczy to domy i sklepy. Ich konstrukcja i jakość wykonania bardziej przypominają nasze garaże lub komórki na drewno. Dla mnie, człowieka ...

Jezus zabiera lęk

Obraz
"Nie boję się ludzi. Nie boję się żadnej uczciwej rozmowy, że "nie ma Pana Boga", "księża to świnie", a "papież błądzi". Proszę bardzo, rozmawiajmy! Naprawdę nie spotykam się z agresją. Miłość, uśmiech rozbrajają. Nie bójmy się wychodzenia do świata, "na obrzeża", jak mawia papież Franciszek. Idąc z Dobrą Nowiną, nie zatracisz sacrum, jak obawia się wielu. Gdyby Paweł bał się Rzymu czy Koryntu, w którym urzędowały słynne "córy", to siedziałby na przedmiocie do siedzenia i użerał się najwyżej z częścią Izraelitów w Palestynie oprowadzając wycieczki po skansenie im. Jezusa Chrystusa i przypominając: "Nie dotykamy eksponatów". /o. Leon Knabit. Powyższy tekst bardzo odpowiada temu co ostatnio czuje i jest w mojej głowie i sercu. Jestem głęboko przekonany do tego, że Jezus prowadzi do otwartości na drugiego, nawet jak inaczej myśli, a nie zamykania się w warownej twierdzy. Tak samo jest z chrześcijańską Nadzieją, cz...

Błogosławiony z którego nic nie powinno wyrosnąć!

Obraz
Według psychologów i pedagogów, lata między 13 a 16 rokiem życia to najbardziej burzliwy okres w życiu młodzieży. W jednym czasie zmieniają szkołę, wkraczają w nowe środowisko, mają nowych znajomych, do tego zmienia się ich organizm i postrzeganie świata. Jest to czas eksperymentów z alkoholem, papierosami i używkami. Nastolatkowi w tym okresie najbardziej zależy na opinii rówieśników. Krytykują dorosłych – rodziców, nauczycieli – lubują się wręcz w wychwytywaniu i wytykaniu nieścisłości pomiędzy ich słowami i zachowaniami. Podważają wpajane im  wartości. Jest to naturalny proces kształtowania się osobowości młodego człowieka. W popularnych opiniach ludzi starszych można czasem usłyszeć o „straconym pokoleniu” z której to nic już nie będzie. Również w końcowym etapie tego okresu przypada w formacji chrześcijańskiej sakrament bierzmowania. Sakrament dojrzałości chrześcijańskiej. Bywa też nazywany – z gorzką ironią – sakramentem pożegnania z Kościołem. Sakrament mający przekształci...

Wiara na słowo

Obraz
Medytacja biblijna             Rzekł do niego Jezus: «Idź, syn twój żyje». Uwierzył człowiek słowu, które Jezus powiedział do niego, i szedł z powrotem. (J 4,50)             „Idź, syn twój żyje”, mówi Jezus do urzędnika. A ten wierzy na słowo. Potem otrzymuje dowód na niezawodność słowa Jezusowego. Życie to wiara w Słowo. W Galilei, do której dziś przychodzi Jezus, zawsze patrzono na Niego sceptycznie. W końcu nie jest mile widziany prorok w swojej ojczyźnie. Ale tym razem postanowiono Go przyjąć, bo słyszano, że czynił cuda w Jerozolimie. W bliskich Jezusowi Galilejczykach widać wiarę, która wierzy, bo widzi cuda. Wiarę która wierzy, gdy zobaczy jak Tomasz apostoł. Z ojcem umierającego syna jest zupełnie inaczej. On wierzy najdoskonalej. Wierzy Słowu. Ta wiara nie domaga się widzenia znaków i cudów. Największym cudem okazuje się cud wiary ojca.   ...

Chce być pustym naczyniem

Obraz
Medytacja biblijna „Rzekł do niego Jezus: Idź, syn twój żyje. Uwierzył człowiek słowu, które Jezus powiedział do niego, i poszedł z powrotem.” (J 4,50 – Por. J 4,43-54) „Idź, syn twój żyje”, mówi Jezus do urzędnika królewskiego. A ten wierzy Jezusowi na Jego słowo. Życie to wiara w SŁOWO. Słowo i wiara, miłość i życie. Kłamstwo i niewiara, choroba i śmierć. Wszystkie one są nierozdzielne. Jak i w moim życiu. Życiu „urzędnika”, które jest pełne uwikłania, skomplikowanych zależności, schematów na które pracuje latami. A miłosierdzie? Wierząc swemu doświadczeniu i słuchając głosu serca jestem w stanie dać posłuch zbawczemu słowu Jezusa. Nie ze względu na namacalne doświadczenie, ale wierząc ze względu na Osobę. Urzędnik uwierzył choć nie zobaczył żadnego znaku czy cudu. A ja komu wierze? Temu kto zbuduje w moim życiu porządny betonowy fundament faktów, opinii, doświadczeń z precyzyjnymi wynikami obliczeń najbardziej skomplikowanie wyglądających wzorów. Oprócz t...

Lśniąca biel

Obraz
Medytacja biblijna   „Zaprowadził ich samych osobno na górę wysoką. Tam przemienił się wobec nich. Jego odzienie stało się lśniąco białe, tak jak żaden na ziemi folusznik wybielić nie zdoła.” Mk 9, 2-10             Najlepsze spotkania to nie to gdzie gromadzą się tłumy, ale te, w których otaczają mnie ludzie, których wybrałem, z którymi pragnę spędzać czas. Właśnie w takim gronie osób jestem wstanie czuć się swobodnie, wyrażać swoje uczucia i myśli. Nie ważne się czy jest to dwadzieścia osób czy tylko dwie. Taka obecność sprawia, iż czas płynie szybko i daje poczucie radości, pełni i sensu.             Do takiego spotkania zaprasza mnie dziś Jezus. Nie gdzieś w tłumie, przy spektakularnych cudach i wielkich słowach, ale zaprasza mnie na górę, osobno. Chce spotkać mnie osobiście, nasycić moje serce swoją obecnością, abym mógł być jego szczególnym gościem. Mimo te...

Miłość - misja ponadczasowa

Obraz
Seria spotkań przygotowana dla ZHR-u Lubelskiego Okręgu Harcerzy i Harcerek. Jednak każdy może się w nich odnaleźć i jest do nich zaproszony :-) Cel spotkań? Aby nie zagubić siebie i tego co najważniejsze w sytuacji w której się znajduję (siedzę w domu, służę w pogotowiu harcerskim, mam dużo więcej czasu, zadaje sobie trudne pytania). Filmy nagrywane w roku 2020 w którym panowała epidemia koronowirusa. Celem jest ROZWÓJ DUCHOWY. Forma: 4 spotkania, w formie wideo, kończące się zadaniem do wykonania w domu Wszystkie spotkania w linku:  Miłość - misja ponadczasowa - GodEnter

Bezcenny obraz

Obraz
Medytacja biblijna Jezus im odpowiedział: «Ojciec mój działa aż do tej chwili i Ja działam». Dlatego więc usiłowali Żydzi tym bardziej Go zabić, bo nie tylko nie zachowywał szabatu, ale nadto Boga nazywał swoim Ojcem, czyniąc się równym Bogu (J 5,17-18). Kiedy patrzę w swojej serce, to widzę, jak trudno mi dobrze wypełnić postawione wymagania. Często poprzeczka jest tak wysoko zawieszona, że nawet patrzenie na odległość do szczytu – do celu – już przeraża. Jeszcze gorzej jest, kiedy wpatruję się w serce i widzę, że również moja pycha pragnie, abym spełnił te wymagania w sposób perfekcyjny, dla zbudowania iluzorycznej budowli własnej wartości opartej na zewnętrznych ocenach. To prawdziwe, a z drugiej strony – zabójcze. Jezus, podczas przywołanej rozmowy z Żydami, wskazuje na większe dobro i piękno. Ci, którzy przychodzą Go ocenić i przyrównać do własnego Prawa, w tym Prawie znajdują swoją wartość. Jeśli ktoś podważa moją wartość, wybija mnie ze schematu. Rodzi się we mnie z...

Cammino di Francesco

Obraz
Jest takie powiedzenie: „Lepiej zobaczyć coś raz, niż słyszeć o tym tysiąc razy”. Historię św. Franciszka w czasie formacji słyszałem „tysiąc razy”, więc brakowało mi tylko tego, aby zobaczyć. Było to jedno z moich marzeń. Zobaczyć, aby doświadczyć miejsc związanych z życiem św. Franciszka. Zafascynowany dodatkowo opowieściami Brata Daniela Kowalewskiego, postanowiłem tydzień mojego „urlopu” podczas ferii zimowych spędzić na pielgrzymim szlaku.   Dokładnie chodzi o szlak „Cammino di Francesco”, inaczej nazywany „St Francis' Way” biegnący,   od La Verny przez Gubbio, Perugie, Asyż, Spoleto, Terni, Rieti, aż do Rzymu. Ponieważ moje możliwości czasowe były ograniczone ostateczny wybór padł na trasę z Rivotorto (Asyż) do Grecio (120 km), i zakończenie w Rzymie. Camino odbyło się w dniach 18-24 lutego 2019 r.  Bo jeśli naszym zadaniem byłoby stać w miejscu, mielibyśmy korzenie zamiast nóg. Poniżej dziele się radością i prostymi myślami z trasy mojej pieszej p...

Franciszkański klimat

Obraz
Czy istnieje coś takiego jak chrześcijańska ekologia? Czy św. Franciszek, gdyby żył w naszych czasach zajmował by się przenoszeniem żab przez ulice, aby nie zostały rozjechane przez samochód? Czy ocieplenie klimatu i dziura ozonowa byłaby tematem nowej jego pieśni? Czy chodziłby do ogrodów zoologicznych i schronisk dla zwierząt i uwalniał je z niewoli krat? Dlaczego Biedaczyna z Asyżu tak kochał stworzenia i nazywał je braćmi? O co chodzi w kazaniu do ptaków? Święty Franciszek              Na początku przyjrzyjmy się terminowi ekologia. Według słownika jest to dyscyplina naukowa, która bada procesy funkcjonowania środowiska w wymiarze przestrzennym i czasowym oraz w normalnych i zmienionych warunkach. Niestety ta definicja nie pozwala nam uznać św. Franciszka za ekologa. Wiec, dlaczego został ogłoszony przez św. Jana Pawła II patronem ekologów? Z prostej analizy argumentów „typowych ekologów” przywiązuj...