Posty

Wyświetlam posty z etykietą miłość

Święci Afryki

Obraz
Afryka to bardzo ciekawy kontynent, który cały czas jest miejscem, które odkrywam. Jednym z elementów, które mnie fascynują to afrykańscy święci. Większość z nich to męczennicy, którzy potwierdzili swoje wyznanie wiary krwią. Duża część świętych z tego kontynentu może być również inspiracją do życia każdego z nas. Wielu z nich jest postaciami bardzo nie znanymi, a mogą swoim świadectwem wiele nam przekazać i umocnić naszą wiarę. W artykule znajdziesz 8 not biograficznych świętych i błogosławionych kontynentu afrykańskiego. PAX Brat Sebastian Piasek OFMCap --------------------------------------------- św. Karol Lwanga i Towarzysze 1860 - 1886 Młodziankowie znad jeziora Nyanza Tuż przed śmiercią zawołał w stronę swoich braci: „Za parę chwil spotkamy się w raju”. -------- + W drugiej połowie XIX wieku misjonarze chrześcijańscy (anglikanie i katolicy) dotarli do Ugandy, kraju położonego w środkowej Afryce, na północnym wybrzeżu Jeziora Wiktorii. + Pierwsi Ugandyjczycy przyjęli chrzest...

Jezus zabiera lęk

Obraz
"Nie boję się ludzi. Nie boję się żadnej uczciwej rozmowy, że "nie ma Pana Boga", "księża to świnie", a "papież błądzi". Proszę bardzo, rozmawiajmy! Naprawdę nie spotykam się z agresją. Miłość, uśmiech rozbrajają. Nie bójmy się wychodzenia do świata, "na obrzeża", jak mawia papież Franciszek. Idąc z Dobrą Nowiną, nie zatracisz sacrum, jak obawia się wielu. Gdyby Paweł bał się Rzymu czy Koryntu, w którym urzędowały słynne "córy", to siedziałby na przedmiocie do siedzenia i użerał się najwyżej z częścią Izraelitów w Palestynie oprowadzając wycieczki po skansenie im. Jezusa Chrystusa i przypominając: "Nie dotykamy eksponatów". /o. Leon Knabit. Powyższy tekst bardzo odpowiada temu co ostatnio czuje i jest w mojej głowie i sercu. Jestem głęboko przekonany do tego, że Jezus prowadzi do otwartości na drugiego, nawet jak inaczej myśli, a nie zamykania się w warownej twierdzy. Tak samo jest z chrześcijańską Nadzieją, cz...

Spotkanie na herbacie pod dębem, czyli o wzajemnym budowaniu więzi

Obraz
     Budowanie więzi jest podobne do wzrastania drzewa. Jednak rozwój relacyjności człowieka jest powolniejszy niż wzrost dębu, a jak wiemy, dęby to drzewa rosnące bardzo powoli. Wzrastanie w relacjach z drugim człowiekiem, samym sobą i Bogiem dokonuje się w powolnym, często mozolnym, procesie. Jestem jednak głęboko przekonany, i takie mam doświadczenie, że Bóg kocha procesy. Dla każdego z nas bardzo ważne jest, żeby być w dobrych relacjach ludzkich. Któż tego nie pragnie? W tym tekście trochę na ten temat.       Duża część sformułowań i tez pojawiających się w tekście jest uproszczeniem i uogólnieniem, dlatego każdy musi spróbować przełożyć to na konkret własnego życia i z góry przepraszam, że temat nie jest tak mocno rozwinięty jak mógłby być.  Różnice, które pomagają      Kobieta i mężczyzna różnią się od siebie, także w sposobie przeżywania relacyjności. Aspekt biologiczny i psychologiczny, pokazuje nam, że różnimy s...